czy można bezpiecznie latać po udarze?

autor: Barbara
(Luang Prabang Laos)

pytanie:: sześć tygodni temu miałam mini udar TIA. Ponieważ mieszkamy w Luang Prabang w Laosie, nie ma dostępnej pomocy medycznej. Na początku myśleliśmy, że to problem z uchem środkowym, gdy upadłem na podłogę i straciłem równowagę i niewyraźne widzenie. Następnego dnia udaliśmy się do Wientianu do francuskiego Doktora, który natychmiast dał mi asprin i kazał nam dostać się do szpitala Bumrungrad w Bangkoku. Dotarliśmy tam następnego dnia.Zostałem przyjęty i wykonano mi rezonans magnetyczny i zbadano Oczy. Rezonans wykazał mały udar. Oczy są dobre. Krew wykazała wysoki poziom cholesterolu.
dostałam Asprin 50. Lipitor 10 mg raz dziennie i Metycobal 500 mcg dwa razy dziennie.
neurolog powiedział, że to dobre leczenie i nie powinienem mieć więcej problemów. Niestety w zeszłym tygodniu miałem kolejny atak, choć nie tak źle, jak pierwszy, wciąż przerażający, wiedząc, że nie ma dostępnej pomocy medycznej. Wracam do zdrowia i nadal czuję się bardzo zmęczony.
w sobotę lecę z powrotem do Nowej Zelandii i zastanawiam się, czy jest coś jeszcze, co powinienem wziąć, aby zapobiec kolejnemu atakowi. Jest to 12 godzinny lot.
jestem kobietą 63lat.
mam nadzieję, że możesz pomóc .
Wielkie dzięki
Barbara
odpowiedź: Oto kilka wskazówek do naśladowania podczas lotu po udarze:
1. Uzyskaj pozwolenie od lekarza na lot. Ponadto, zapytaj swojego lekarza, czy należy wprowadzić jakiekolwiek zmiany w lekach lub zmiany w dawkowaniu leku przed lotem. Zadzwoniłbym do twojego lekarza w Nowej Zelandii, jeśli go nie masz, możesz skontaktować się z Laosem.
2. Jeśli siedzisz w jednej pozycji zbyt długo, krew może się kumulować, co zwiększa ryzyko zakrzepu krwi i udaru mózgu. Aby temu zapobiec, należy okresowo rozciągać nogi, poruszać kostkami w kółko, w górę iw dół, chodzić i nosić wąż podtrzymujący, aby zapobiec gromadzeniu się krwi.
3. Pij wodę i unikaj napojów alkoholowych.
4. Jeśli po locie pojawi się obrzęk lub ból u cieląt, należy zwrócić się o pomoc lekarską.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.